9 paź 2026

Biblia The Message – Ewangelia Marka Eugene H. Peterson recenzja.


Biblia The Message Ewangelia Marka 
Eugene H. Peterson

Czy znacie Biblię the Message? Ja nie, ale wzięłam ją w ciemno. Z ciekawości i dlatego, że to kolejna wersja, której jeszcze nie czytałam. Pismo Święte przeczytałam kilkanaście razy. Moją ulubioną wersją jest Uwspółcześniona Biblia Gdańska. Bardzo lubię też Nowy Testament w przekładzie toruńskim. Często do niego sięgam, kiedy chcę na szybko poznać inne znaczenie słów. Podoba mi się również wersja w tłumaczeniu Zaręby, jest niezwykle melodyjna. Moją podróż ze Słowem rozpoczynałam od Brytyjki z 50 roku oraz Gedeonitki. Nie licząc Biblii w obrazkach dla najmłodszych ;)

To przekład Eugenie Petersona, nauczyciela herbrajskiego i greckiego w seminarium teologicznym. Ale również w końcu pastora. Jego zamysłem było przekonać ludzi, dla których język biblijny jest za trudny — do sięgnięcia do Pisma. Do zrozumienia Słowa, nie tracąc przy tym kontekstu. Do tego tłumaczenia podeszłam z otwartym sercem. Ciekawa jestem czy Duch Święty objawi mi coś nowego. Czy dotknie mnie w swój wyjątkowy sposób? Ta wersja podzielona jest na mniejsze kawałki. Ja na początek kupiłam sobie Ewangelię Marka oraz Listy do Tesaloniczan. Tym razem opowiem Wam o Marku.

Na początku jest wstęp i geneza „powstania” tej wersji. Dlaczego tak wygląda, dla kogo jest, dlaczego tak jest napisana, jaki ma cel. Ja byłam nią zaskoczona. Duży format, biały przyjemny papier, przejrzysty druk. Na jednej stronie mamy tekst a na kolejnej miejsce na notatki, refleksje czy modlitwy.

Myślę, że taka forma jest niezwykle ciekawa. Sam pomysł rozdzielania na części Pisma powoduje, że łatwo do niego podejść. Nie sprawia wrażenia opasłego tomu. Książkę można zabrać ze sobą w podróż. Przy okazji jest miejsce na notatki, rozważania i przemyślenia. W kilku miejscach brakowało mi wersetów, które znam z UBG. W kilku miejscach doznałam olśnienia, czytając tę interpretację. Język jest prosty a słownictwo dostosowane do realiów współczesnego świata. Dzięki temu zbliżamy się jeszcze bardziej do Bożych prawd. Przesłanie o Królestwie wcale nie jest archaiczne czy przestarzałe. Jest wiecznie żywe i działa także dziś.


To świetny pomysł na prezent. Dla osób, które nie czytały Pisma, dla młodych i nastolatków, ale także dla starszych wyjadaczy, którzy dzięki tej wersji spojrzą na Słowo w zupełnie inny sposób. Dla mnie jest doskonałym uzupełnieniem i urozmaiceniem. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy.

* 

Pani KoModa

1 komentarz:

Miło mi, że masz ochotę podzielić się ze mną swoimi myślami. Dziękuję!