17 cze 2016

Kuchnia w dwóch aktach!

Moje ulubione zdjęcia - to te przed i po.

wrzos

Starałam się znaleźć zdjęcia przed - bardzo wcześnie.....
Nie udało mi się. 
Chyba dlatego że widok był straszny.
Tapety, stare meble, gumolit...
A potem wojna z tym wszystkim!
*


Na odremontowane ściany weszły stare meble.

remont

Nie mogłam się zdecydować jakie meble kupić.
Małymi kroczkami zaczęłam działać w kuchni.
Naoglądałam się blogów i zaczęłam przerabiać meble :)
Na początek pomalowałam stół !

metamorfoza

Potem zajęłam się krzesłami .

metamorfoza

wazon

Odmalowana półka zagościła na ścianie.

metamorfoza

Pamiętacie wędrującą szafkę z szufladami ? 

remont

remont

prestigioflowers

Marzyłam o białej kuchni - miał być połysk bez uchwytów.
W ruch znów poszły blogi.
Zbierałam inspiracje, rozmawiałam ze znajomymi, odwiedzałam sklepy...
Zgadniecie co wybrałam???

Bodbyn


Co się działo potem??
Czekajcie na akt II :)

Ps
Łowy wyprzedażowe:
Kupiłam w empiku kubek do pracy.
Ma podwójne ścianki - dzięki czemu trzyma ciepło :) 
Już się nie mogę doczekać żeby wziąć go do pracy i tam wypróbować !


*
Pani KoModa.

78 komentarzy:

  1. Z tą kuchnią to nieźle. A kubek rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj będzie się jeszcze działo :)

      Usuń
  2. Grunt to to jaki powstaje efekt własnie już po :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak za niedługo pokaże jak to wyszło :)

      Usuń
  3. Z niecierpliwością czekam na II akt :-)
    Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale narozrabiałaś:)))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem bardzo tej kuchni. Czekam z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezła metamorfoza Twojej kuchni :). Półka na stołem bardzo fajnie zagospodarowana :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - na razie jej się pozbyłam - ale myślę już o kolejnej !

      Usuń
  7. Niezły galimatias, ale dla efektu warto :)
    Pozdrawiam weekendowo!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyśmienicie pani wyszła przemiana wyglądu w kuchni. Ja uważam, że nie trzeba wydawać pieniędzy na nowe umeblowanie, kiedy możemy je "odświeżyć". Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem tego zdania. U mnie miałam meble od 3 kompletów i tak nie mogłam się pomieścić inie miałam blatu roboczego :) musiałam się ogarnąć i zmienić to!

      Usuń
  9. Kocham biel, a tym bardziej stare meble przemalowane na biało. Można wtedy szaleć z różnokolorowymi dodatkami. Apetyczna ta kuchnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze bardziej mi się podoba teraz! też uwielbiam biel!

      Usuń
  10. Uwielbiam zmiay, przemiany, metaorfozy i remonty, ja ciągle coś zmieniam w domu hihihi :) Buziaki Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też - ale pod warunkiem że kontroluję ten chaos :)

      Usuń
  11. Przy takich remontach pracy jest ogrom, ale później efekt tak bardzo cieszy :)))
    Fajny kubek, mam nadzieję, że świetnie się sprawdzi :)
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie został sprawdzony w domu! I jest świetny!

      Usuń
  12. Oj faktycznie kuchnia początkowo wyglądała... Ale takie przemiany są najlepsze. Wojna już za Tobą :) czekam na akt 2 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak cieszę się że mam to już za sobą :)

      Usuń
  13. Uwielbiam takie udane metamorfozy!!!
    pięknego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zmienność sprawia przyjemność- ja wciąż coś przerabiam i przestawiam. czekam na akt II. Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej, ile fajnych zmian!

    OdpowiedzUsuń
  16. Twoja kuchnia wygląda świetnie i jest dowodem na to, że nie trzeba pompować wielkiej kasy, aby wnętrze było niepowtarzalne. Jesteś niesamowita :-) Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zawsze coś można odświeżyć :)

      Usuń
  17. Zmiany ogromne :) Bardzo podziwiam i czekam na ciąg dalszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez tak myślę :) jest coraz piękniej!

      Usuń
  18. Bardzo odświeżająca metamorfoza, taka miętowa ;) ( patrz biel czyni cuda) Czekam na akt II i ściskam słonecznie!
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  19. oj jestem ciekawa części II jak do tej pory metamorfoza niesamowita. Jestem zdania, że poprzedni właściciele powinni zobaczyć jakie cudo stworzyli nowi. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha dokładnie!
      szkoda że nie mam zdjęć łazienki z tapetą na ścianie - metamorfoza jest extremalna...

      Usuń
  20. Ja szukam inspiracji do urządzenia domu. Plus taki że wchodzę tak naprawdę do pustego pudełka. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj cudownie :) Fajnie że mamy blogi bo zawsze coś podpatrzymy u siebie.

      Usuń
  21. Lubię takie metamorfozy:) Czekam na II akt!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekam w takim razie na akt drugi, bom bardzo ciekawa efektu końcowego!

    OdpowiedzUsuń
  23. Już mnie ciekawi końcowy efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ale na to trzeba było poczekać :)

      Usuń
  24. No to dużo się działo u Ciebie! :-) Zawsze podziwiam ludzi, którzy samodzielnie biorą się za tak duże projekty - jakieś malowanie mebli, tapicerowanie krzeseł.. szacunek! :-) Czekam oczywiście na ciąg dalszy. Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jest jak mi się w sklepach nie podobają rzeczy... i stwierdzam że chcę zrobić coś sobie sama !

      Usuń
  25. Zmiany wskazane.Jestem ciekawa wykończeniem.Kubek jest święty ja niestety kubki w pracy muszę mieć zamknięte.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego jeszcze testuję w domu :)

      Usuń
  26. Ja też uwielbiam zdjęcia "przed" i "po". Teraz widzę jak bardzo kuchnia zyskała na wyglądzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na takich zdjęciach widać efekty ciężkiej pracy!

      Usuń
  27. Nono, dzieje się! :) Pędzę do aktu II :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna metamorfoza. Czy farba na stole się nie rysuje? Jaka to farba?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fabra to :Dekoral Emakol Strong farba ftalowa strong.
      I nie nie rysowała się :)

      Usuń
  29. Czekam na dalszą odsłonę dzieła :) Kubek jest świetny :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak kubek jest prawdziwą zdobyczą.

      Usuń
  30. dużo pracy ale jaki efekt, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko trosze pracy było - ale dzięki temu się przełamałam i zaczęłam malować meble :)

      Usuń
  31. Mam do Ciebie pytanie, jak i czym malowałaś stół ? teraz kasy bardzo nie mam na nowy, a też chcę przemalować to co mam na biało, w sumie stan używany ale jeszcze nie najgorszy stary kpl. kupiony kiedyś w Jysk-u @ tarkowska.anita@gmail.com,

    OdpowiedzUsuń
  32. Odpowiedzi
    1. Ja też :) Nie mogę się nią nacieszyć :)

      Usuń
  33. Bardzo jestem ciekawa, co tam w tej kuchni się urodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Czekam niecierpliwie na akt 2! nie daj nam długo czekać! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. nieźle :D ile rzeczy można samemu zrobić!/Karolina


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i jaka satysfakcja :)

      Usuń
  36. Efekty są niesamowite :)! Kubek niezły, sama pewnie bym się na niego skusiła jako kubkomaniak :D. Dobrze, że my nie mamy już miejsca na kolejne, bo pewnie bym kupowała przy każdej możliwej okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból. Jak byłam ostatnio w Ikea wprowadzili nową kolekcję kubków. Więc już zerkałam na mojego ukochanego. On dyplomatycznie udawał że nic nie widzi...

      Usuń
  37. Anonimowy23/1/17 15:26

    Ale przemiana! Jestem pod wrażeniem! Mam nadzieję że swoje mieszkanie które nabędę już niedługo mieszkania na sprzedaż kraków także będzie tak wykończone ! Efekty są ekstra !

    OdpowiedzUsuń
  38. Przemiana świetna, efekt piorunujący! Mam generalnie pytanie jeśli chodzi o meble kuchenne to czy meble sosnowe się na to nadają czy lepiej z jakiegoś innego drewna wybrać? Jestem zupełnie zielona w tym temacie więc chciałabym profesjonalnej rady ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sosnowy miałam stół w salonie - ale często powstawały w nim zagniecenia :(

      Usuń

Miło mi, że masz ochotę podzielić się ze mną swoimi myślami. Dziękuję!