6 kwi 2016

Ława po dziadku. PRL.

Ława a właściwie Stolik Okolicznościowy "NYSA" po dziadku zupełnie nie pasowała do salonu.
Wzięłam się za jej odnowienie.
*
zrób to sam

Stolik miał kilka skaleczeń, zarysowań, obtłuczeń.

prl

fornir

Pamiętacie porcelanę - to też spadek po dziadkach.

ława prl

prl

nysa

odświeżanie

odnawianie

czarny

ława

czarny

prl stolik oklicznościowy

naprawa

odnowienie

stolik prl

salon

Myślę, że teraz pasuje do lampy , zestawu jadalnianego ....

diy

zrób to sam

... oraz do foteli

projektowanie wnętrz

Użyłam:
* Jedynka do Drewna i Metalu
- Czarny 
mat.
* Papier ścierny.
* Okleina w czarno- białe kwiaty z marketu.

*
Pani KoModa.

87 komentarzy:

  1. Świetna ta ława! Jak zwykle odwaliłaś Dobrą Robotę ;) Myślę tez, ze odziedziczyłaś fajny mebel, bo jak pamiętam ze swojego rodzinnego domu to nasza ława miała takie nóżki, że się bardzo szybko wyłamały ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałam się go pozbyć bo to pamiątka a nie pasował do reszty...

      Usuń
  2. Super przerobiłaś tą ławę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - taki był zamysł.

      Usuń
  3. Śliczny masz Nowy mebel po renowacji. Super pasuje do pozostałych mebli.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny masz Nowy mebel po renowacji. Super pasuje do pozostałych mebli.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze jak widzę stare meble, przypominają mi się Twoje metamorfozy. Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację bo ja ciągle działam i ciągle mi mało...

      Usuń
  6. Ława w nowej wersji zyskała baaardzo na wyglądzie :) Świetnie!
    A gdzie taką ładną okleinę można nabyć? :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tą kupiłam w Lidlu.

      Usuń
    2. Nie. I nie była droga z 6-7 zł kosztowała. Wzięłam 3 rolki ma zapas :-D

      Usuń
  7. Ha! Widzę, że też zaprzyjaźniłaś się z okleiną :) super metamorfoza, stolik nabrał nowego wyglądu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zaczęłam na plecach szafki a teraz zartzykowałam z blatem.

      Usuń
  8. Prezentuje się o wiele piękniej i współgra z całym wyposażeniem pokoju. Bardzo fajny pomysł na nadanie drugiego życia starej ławie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taj to sentyment mnie zmusił do tej metamorfozy.

      Usuń
  9. Świetna metamorfoza, z fotelami stanowi teraz fajny komplecik. Stworzyłaś miły klimat w salonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klimat PRL w kolorowym wydaniu.

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Bo ława była już sama w sobie ciekawa.

      Usuń
  11. I to jest metamorfoza , teraz wygląda jak prosto z sklepu i świetnie wkomponowuje się w całość salonu. Dziadkowa spuścizna w nowej odsłonie. Bravo. Pozdrawiam i miłego C.aro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę że im też by się teraz podobała.

      Usuń
  12. Fajnie mieć takie pamiątki po dziadku. Świetnie wygląda!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ją tylko zobaczyłam już chciałam ją do siebie przygarnać.

      Usuń
  13. Oj Kochana!!! Chwała Ci za to, że nadałaś ławie "nowe życie"!!!! Takie pamiątki to skarb!!! Super
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogłam się go pozbyć. :-D

      Usuń
  14. Widzę, że Jesteś bardzo sentymentalna, do tego pracowita. Podobnie, jak moja żona. My z żoną, też jeszcze jesteśmy w posiadaniu naszych pierwszych mebli. Chciałem jej kupić nowe, ale nie chciała, bo mówi że nowe nie mają tego ducha co stare. A po zatem, że przeżyły z nami szmat czasu, a więc wytrzymają do końca. Podziwiam i gratuluję, tak pięknego ducha. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam szafę po poprzednich właścicielach. Stwierdziłam że zanim znajdę swój styl i się zdecyduję co chce mogę z niej korzystać :-D zbieram też skarby pi rodzinie :-D

      Usuń
  15. Ta okleina to wspaniały pomysł. Zyskałaś fajny, oryginalny mebel, a jak się znudzi to wybór wzorów jest taki, że zawsze coś nowego znajdziesz.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaka oryginalna z tym wzorkiem. Świetna robota. Miłego dnia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki mi się spodobał - stwierdziłam że Jak dam pepitkę to będzie przesada.

      Usuń
  17. Uuu kochana , pełen szacun.Ława wyszła obłednie i pasuje formą idealnie do foteli.Wiesz zreszta jak u uwielbiam meble z tej epoki.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem. Pamiętam że kręcą nas podobne rzeczy...

      Usuń
  18. Pani Komodo, przejrzałam blog do końca, kilka inspiracji mnie urzekło, wcielę w swoje życie ;P

    A mam pytanie, matowienie dokonuje Pani ręcznie papierem ściernym, czy np szlifierką jakąś?

    Mam w zasobach, stary taboret i nowiuśką jeszcze półżywą paletę do obróbki. Zastanawiam sie nad jakimś sprzętem ściernym. Bo samymi ręcami szybko się poddam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robiłam to ręcznie. Bo mniej się kurzyło. Kilka razy użyłam szlifierki ale potem cały dom był zakurzony. Wolę sama ścierać.

      Usuń
  19. Fajnie mieć takich dziadków:)))
    http://sztukadziecka.com

    OdpowiedzUsuń
  20. ława piękna konstrukcyjnie Fajnie ze trafiła w Twoje ręce i ma nowe życie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyko czasem za mała na imprezy...

      Usuń
  21. czadowa przemiana, urocze są takie pamiątki w postaci mebli i dodatków, piękna porcelana, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba się urodziłam nie w tych czasach - tamten design mi się bardziej podoba.

      Usuń
  22. Niesamowita metamorfoza.:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajna metamorfoza w stylu glamour :) Stoli zyskał nowe życie i teraz wygląda super.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo nad nią myślałam i wreszcie się za nią zabrałam.

      Usuń
  24. Ty pewnie już wiesz, że ja akurat wolę takie meble w wersji saute, ale fajnie widzieć, jak otaczasz opieką swoje starocie :-) Pozdrawiam ciepło! :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szyk i glamour! Że tak powiem ;) Świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  26. ława super! nie wiem tylko, czy bym ją tak zmieniała czy bardziej bym poszła tylko w odnowienie mebla :) Ja jestem chyba jednak tradycjonalistką :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie umiałam zrobić nic z pokaleczonym fornirem.

      Usuń
  27. ooo ciekawy pomysł i super wykonanie!:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś właśnie musiałam zrobić z tą ławą.

      Usuń
  28. Świetna praca! Odnowiłaś go całkowicie. Teraz tylko z kształtu przypomina ten pierwotny stolik. Super!
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wnętrze zostało to samo :-D

      Usuń
  29. Ojej, z tymi żółtymi krzesłami wygląda BOSKO! świetna robota:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak żółte są moimi ulubionymi :)

      Usuń
  30. Klimatycznie i z duszą ! Bardzo lubię takie przedmioty z historią, warto nadać im nowe życie...dokładnie tak jak Ty to zrobiłaś :)
    Pozdrawiam :)
    Dominika


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ja też bardzo lubię takie przedmioty :) poszukuję i kupuję też :)

      Usuń
  31. Wo! Nic więcej nie dodam, bo chyba nie trzeba :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Widać, że z wielką pasją dbasz o historyczne przedmioty, które są rodzinną bezcennością. Gratuluję! Uszanowanie Pani Komodo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Bo po co kupować jak można odnowić coś co ma się w spadku

      Usuń
  33. Cóż wypadła rewelacyjnie. Nie źle to sobie wymyśliłaś. Ja tylko żałuję, że w Polsce nie ma takiego ukierunkowania na starocie. Szkoda, że jest tak mało targów staroci i ludzie też o nie nie dbają. Z drugiej strony czasu PRLu nie mogą się równać np. z latami 50tymi w UK. Jednak u nas wykonanie tych mebli było gorszej jakości i po tych 50ciu latach miały one prawo się rozpaść. Uwielbiam program na tvtravel "obrońcy zabytków". Ludzie jeżdżą po całych stanach i odzyskują z domów do rozbiórki kominki, drzwi, i inne tego typu sprawy a następnie przerabiają. Wychodzą rewelacyjne rzeczy. Takie rzeczy, które nie kupi się w żadnym sklepie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam takie znaleziska. I zazdroszczę wszystkim którzy takie cuda mają po rodzinie. Ja w sumie mam tylko ławę. Resztę kupiłam.

      Usuń
  34. Bardzo fajna ława :) Szkoda wywalać :) Niektórzy wywalają starocie, choć zamiast wywalać, warto odnowić tym bardziej, że jest to jedyna pamiątka po dziadku :) Słyszałem nawet o tym, iż niektórzy nawet wyrzucone rzeczy w dobrym stanie biorą do domu i odnawiają. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak znam takie osoby i wcale im się nie dziwię. Sama kukam na meble które czasem są pod śmietnikiem.

      Usuń
  35. O rany, ten stolik jest genialny!
    A po metamorfozie prezentuje się elegancko :)
    Idealnie pasuje do Twojego wnętrza :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ława wyszła świetnie...ale i jakie fotele masz..uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak są mega wygodne i pasują do reszty :)

      Usuń
  37. Miło jest poczytać i obejrzeć, to co cenią i szanują wnukowie po dziadkach :)
    Gratuluję! Takiego niezwykłego dziś przedsięwzięcia i pomysłowości w odnowie staroci...
    Uszanowanie i Ukłony Pani Komodo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zdania że nie warto wyrzucać dobrych rzeczy a jeszcze jak mają swoją historię to już w ogóle :)

      Usuń
  38. No i jak mi to mogło umknąć? No jak? Taka genialna metamorfoza. Świetnie ten stolik się prezentuje. Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah dzięki :) faktycznie bardzo ją lubię i polecam pomysł :)

      Usuń
  39. mam identyczna i zastanawiam sie czy nie pomalowac jej nog na bialo

    OdpowiedzUsuń
  40. Ależ piękna metamorfoza :)!

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetny pomysł na odmianę tej starej ławy. Brawo:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że masz ochotę podzielić się ze mną swoimi myślami. Dziękuję!