24 mar 2020

Test na miłość - Helen Hoang recenzja przedpremierowa.


"Test na miłość"
 Helen Hoang
recenzja przedpremierowa.


"Test na miłość" Helen Hoang to druga powieść amerykańskiej autorki wietnamskiego pochodzenia. I druga którą miałam okazję przeczytać. Styl pisania Helen jest bardzo przyjemny dlatego zdecydowałam się sięgnąć po kolejną jej pozycję. Okazało się że autorka się rozkręca ponieważ druga książka według mnie jest jeszcze lepsza niż poprzednia.

Chyba nikt nie spodziewa się znaleźć miłości w hotelowej toalecie. A na pewno nie skromna sprzątaczka Tran Ngoc My. Dziewczyna mieszka w jednej izbie z swoją rodziną i nawet nie marzy o tym co spotka ją pewnego dnia w pracy. Przypadkowo spotyka kobietę która poszukuje żony dla swojego syna. Proponuje Tran wyjazd na trzy miesiące do stanów aby zdobyć serce jej syna. Kiedy dziewczyna zgadza się nie ma już odwrotu. Ląduje w obcym kraju, ledwo co znając język a na dodatek w domu zabójczo przystojnego mężczyzny.

Khai bo o nim tu mowa nie jest zadowolony z zaistniałej sytuacji. Po wielu próbach swatania go z różnymi kobietami, ma już tego dosyć. Umawia się z matką że to już ostatni raz kiedy się na to godzi. Ma przyjąć pod dach młodą Wietnamkę i być dla niej miły. Tak, może spróbować. Bo nic więcej nie jest w stanie obiecać. Mężczyzna ma autyzm i według niego nie jest w stanie kochać. Nie jest w stanie poczuć głębokich uczuć.

Kobieta dopiero po jakimś czasie dostrzega jak wyjątkowy i inny jest Khai. Postanawia spróbować podbić jego serce tym bardziej że mężczyzna bardzo jej się spodobał. Nie wie nawet na co się porywa. Używa do tego różnych sposobów, ucieka się nawet do kłamstwa. Mówi mu, że w Wietnamie jest księgową, nie zdradza też szczegółów ze swojej przeszłości - co znacznie może wpłynąć na ich relacje.

Oboje są zagubieni. Esme ( bo takie imię przyjmuje po przylocie) ma problem z językiem, klimatyzacją do zupełnie nieznanych zwyczajów, czy samą misją jaką ma do wykonania. Khai jest zakłopotany obecnością kobiety która z jednej strony mu się podoba a z drugiej chce jej się pozbyć. Khai nie chce nic zmieniać w swoim życiu. Czuje się bezpieczny w rzeczywistości jaką sobie zbudował.  Czy tej dwójce uda się porozumieć?

Najważniejszym tematem książki jest miłość autystycznego mężczyzny. Cała historia pokazana jest z perspektywy jego i jej. Co mnie zaskoczyło Esme pokazana jest jako bardzo inteligentna dziewczyna - kiedy idzie do szkoły jest w niej najlepszą uczennicą, szybko uczy się nowego języka, czy nawet zagadnień z księgowości. Natomiast zupełnie nie podejmuje się zgłębienia tematu choroby Khai'a o której wie prawie od początku. Dzięki wiedzy jakie zaburzenie ma mężczyzna mogłaby szybciej zrozumieć z czym to się wiąże. Nie decyduje się jednak na to przez co wynikają  problemy i trudności w komunikacji tej pary. Pomimo wielkiej sympatii do Esme zaskoczyła mnie jej ignorancja w tym temacie.

Podobał mi się pomysł na pokazanie zupełnie innej miłości - miłości okazywanej przez czyny a nie słowa, oraz zderzenie dwóch kultur, ludzi z dwóch warstw społecznych. Miłość nie jest prosta a kiedy ma dodatkowe trudności może okazać się niemożliwa.
Czy miłość jest jedynym celem? A może ważniejsze od niej jest zapewnienie bezpieczeństwa i dobrego życia swojej rodzinie?

Biorąc po uwagę sytuację jaką mamy obecnie na świecie z wielką przyjemnością zamieniłam najnowsze wiadomości na relaks z tą historią. To historia o miłości trudnej, naznaczonej chorobą ale pokazanej w bardzo pozytywny sposób. Nawet osoby z zaburzeniami potrafią kochać i nie przejmować się swoimi niedoskonałościami. Nikt nie jest idealny a głębokie uczucie nie przejmuje się takimi przeszkodami.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Muza.

*
Pani KoModa

5 komentarzy:

  1. W tych trudnych czasach na pewno warto zaglądać do takich właśnie książek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna książka na ten trudny czas !
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mnie zainteresowała:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem już po lekturze tej książki i bardzo mi się podobała. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz idealny czas na miłe, lekkie i pozytywnie nastawiające historie. Tytuł zapisany na listę lektur do przeczytania, Dziękuję <3
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że masz ochotę podzielić się ze mną swoimi myślami. Dziękuję!