Jim Cymbala, Ann Spangler
W związku z wakacjami czas na lżejsze lektury. Tym razem w słoneczne dni sięgnęłam po książkę „Ratunek". Jeśli lubicie słuchać inspirujących historii, tu spotkacie aż siedem osób i ich opowieści. Autor wpadł na pomysł, aby zaprosić nas na kawkę i zapoznać nas z kilkoma wspaniałymi osobami. Trudno byłoby to zrobić w rzeczywistości stad pomysł na książkę. Książkę, dzięki której poznamy te osoby bliżej. Opowiadają nam o swoim życiu.
Życie tych osób to była równa pochyła w dół. Większość z tych osób dorastała w ciężkich warunkach, trudno im było przebić się po traumatycznych doświadczeniach z dzieciństwa. Często nawet nie próbowali i poszli z falą zła, którego doświadczyli. Doszli do miejsca, z którego już niżej nie da się upaść. I wtedy spotkali kogoś, kto wyciągnął do nich rękę, usłyszeli słowo, zostali dotknięci mocą Bożą.
„Oddanie życia Bogu nie sprawiło, że wszystko stało się idealne. Sprawiło, że życie stało się możliwe. Prawdziwe życie stało się możliwe. ... Przez dwa lata Bóg mówił do mnie, żebym Mu ufał i był cierpliwy".
Spotkałam się w tych opowieściach z trudnymi aspektami życia, jednak wszytskie skończyły się dobrze. Bóg może wyrwać każdego, nawet z najciemniejszych miejsc! Bóg nigdy nie zapomina. Nie przekreśla człowieka, nie ważne gdzie jest i jak się tam dostał. Bóg zawsze z miłością otwiera swe ramiona i daje drugą szansę aby wszytsko poukładać od nowa. To piękne świadectwa ludzi którzy powstali z popiołów. Bardzo lubię słuchać świadectw, a te z pewnoscią zostaną w moim sercu na dłużej.
Polecam.
Pani KoModa.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Miło mi, że masz ochotę podzielić się ze mną swoimi myślami. Dziękuję!