8 wrz 2020

Dracul Dacre Stoker, J. D. Barker recenzja.

Dracul

 Dacre Stoker, J. D. Barker

Niebezpiecznie intrygująca.

"... dorośli tracą zdolność wyobrażania sobie i przyjmowania na wiarę tego, co nieznane. Dzieci traktują tajemnicę jako fakt i przechodzą nad nią do porządku dziennego, nie poświęcając jej ani chwili namysłu."

Kilkuletni Bram jest chłopcem który całe życie jest przykuty do łóżka. Rzadko udaje mu się wstać a ten czas okupiony jest wielkim wysiłkiem oraz cierpieniem. Nikt nie wie co to za choroba stoi za jego stanem. Wiadomo jednak, że zaraz po narodzeniu został wyrwany ze szponów śmierci i od tego czasu prowadzi nierówną walkę o swoje życie. Przy łóżku oprócz oddanej siostry Matyldy siedzi również ich ciotka / opiekunka Ellen. Reszta rodziny w różny sposób radzi sobie z jego chorobą

Wójek, lekarz gdy pojawia się kolejny atak i nawrót choroby próbuje pomóc chłopcu. Jego starania nie przynoszą skutku.  Wysoka gorączka i majaki nie odpuszczają.  Z pomocą przychodzi ciocia. Jakimś dziwnym sposobem pomaga mu wrócić do zdrowia. I to nie pierwszy raz.

Ciocia Ellen jest dziwna! Rodzeństwo dostrzega to co wydaje się nie dostrzegać reszta rodziny. Po ostatnim ozdrowieniu chłopaka postanawiają wraz z siostrą przeprowadzić śledztwo. Chcą dowiedzieć się kim naprawdę jest ich opiekunka. Z każdym krokiem poznają kolejną cześć układanki, która robi się coraz bardziej mroczna i skomplikowana oraz niebezpieczna. Kobieta pewnego dnia znika bez śladu. 

Kilkanaście lat później Matylda kontaktuje się ze swoim bratem. Twierdzi, że widziała ciocię. Postanawia nie spocząć dotąd, dokąd nie dowie się o niej całej prawdy. Sama nigdy nie odłożyła na bok ich dochodzenia, które prowadzili jako dzieci. Cały czas interesuje się tym tematem. Zbiera informacje, odwiedza pewne miejsca... Bram niechętnie godzi się pomóc w rozwikłaniu tej tajemnicy. I tym razem zaczyna się robić bardzo niebezpiecznie. Kolejne osoby które proszą o pomoc zostają uwikłane w ryzykowną grę.

Jak skończy się ta historia?  

Czy wszyscy ujdą z życiem? 

A może nie tylko ciocia Ellen skrywa swoje tajemnice?

Klimat zagadki wciąga cię i nie pozwala zapomnieć o książce ani na chwilę. Dopóki nie dowiesz się jak się skończy nie będziesz mógł spokojnie zasnąć. Czy jesteś gotowy czytelniku na takie wyzwanie?

Temat wampirów i Drakuli jest już dosyć wyeksplorowany. Jednak autorom udało się zainteresować czytelnika całkiem nową (?) historią. Opowiedzianą zupełnie w innym stylu. Dlatego książka zadowoli fana tej tematyki ale także osobę która lubi dobre thrillery i opowieści detektywistyczne. Bo według mnie w tą stronę idzie styl tej publikacji. Dobrze że nie czytamy co kilka stron o nadlatującym wampirze który do cna wypija krew ofiarom. Za to poznany zwykłą rodzinę zatrudniającą opiekunkę do dzieci, która kazała się być... Oczywiście nie zdradzę Wam kim :) 

Lekturę czyta się przyjemnie. Mogę podzielić ją na dwie części - pierwsza jest ciekawym przygotowaniem do drugiej części w której akcja zaczyna nabierać takiego tempa, że nie można przerwać czytania. Obie stanowią integralną całość. Dopełniają się. 

Ciekawym zabiegiem jest zróżnicowanie narracji. Opowieść pokazana jest poprzez pamiętniki, listy, transkrypcje i pierwszoosobową narrację. Dzięki czemu ponad pięćset stronicowa książka nie staje się ani na chwilę nudna. Powoli wprowadzane są nowe postacie, nowe miejsca. Nie ma obaw, że w którymś momencie czytelnik pogubi się w historii. Może za to brać udział w zaskakującym śledztwie. 

Kto się nie boi niech czyta!

Lubicie takie klimaty? 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Czarna Owaca.

*
Pani KoModa

9 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa tej książki bo przecież kto nie zna legendarnego Draculi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię postać Draculi i filmach i w książkach. Bardzo fajna propozycja dla miłośników grozy i wampirów.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo zaciekawiła mnie Twoja recenzja, chętnie przeczytam tę książkę :) Lubię takie klimaty :))
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo że, nie są to do końca moje klimaty, to książka zainteresowała mnie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Super artykuł. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię takie klimaty i chętnie bym po tę książkę kiedyś sięgnęła, póki co mam na półce pokaźny stosik do przeczytania:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Już myślałam, że to nie dla mnie, ale... jednak przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak udało się przeżyć chłopcu, po zniknięciu niani, wszak tylko ona umiała go "uzdrawiać"? Nie lubię tematów wampirów, a i za thrillerami nie przepadam. Są jednak tacy, których książka i jej temat zaciekawiły. Zatem przyjemnej lektury dla nich, a dla Ciebie gratulacje za bardzo udaną recenzję. Uklony.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię etmatykę wampirów a jeszcze jak wciąga książa t zdecydowanie coś dla mnie ! :) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że masz ochotę podzielić się ze mną swoimi myślami. Dziękuję!