11 wrz 2019

Czekałam na Ciebie Magdalena Krauze Recenzja


Czekałam na Ciebie 
 Magdalena Krauze


Serca kobiet skrywają wiele zranień.
Nie chcemy o nich mówić, zamykamy się w sobie. Często nie pozwalamy sobie pomóc. A potem zaszywamy się gdzieś i płaczemy...

W debiutanckiej książce Magdaleny Krauze mamy historię takich zranionych kobiet. Każda z nich nosi swój ciężar. I nie wiem jakby ich historia się potoczyła gdyby nie silna kobieta która stała tuż obok. Całość opakowana jest w taka subtelną historię nacechowaną pozytywnie. Miło się to czyta. Dziewczyny w tej książce są dla siebie wielkim wsparciem. Kiedy jedna potrzebuje pomocy druga w momencie przybiega. Nie waha się. Siła kobiet! <3 Zapominamy o sobie gdy nasza przyjaciółka potrzebuje pomocy.

Główna bohaterka Paulina to spokojna dziewczyna. Pracuje w wydawnictwie, ostatnio awansowała na zastępcą naczelnego. Ma najlepszą przyjaciółkę, fajne relacje z koleżankami w pracy, świetnych rodziców. Jest na swoim mieszkaniu. Fajnie? Pewnie że tak. Ale nie do końca jest szczęśliwa. Czegoś jej brakuje.

Teraz jednak skupiła się na swojej przyjaciółce Malwinie, którą z dnia na dzień zostawił chłopak. Facet był idealny! To była wielka miłość. Wszystko grało aż do pewnego pięknego dnia w którym zastała go ze spakowaną walizką w ręku. Enigmatycznie wykręcał się od wytłumaczenia, czemu odchodzi od dziewczyny.
W końcu trzeba zamknąć rozdział by iść dalej albo to naprawić. Kto pomoże jak nie najbliższa przyjaciółka?

Koleżanka z pracy Pauliny - Monika również ma problem ze swoim mężczyzną. A dokładniej z zazdrością  męża. Dziewczyny postanawiają zbuntować Monikę, podpuszczają ją żeby się w końcu postawiła! Postawiła sprawę na ostrzu noża.

A wreszcie sama Paulina idąc pewnego dnia do pracy potrąca mężczyznę. Oj tak! Znamy tę historię. Słyszałyśmy ją wiele razy. Rzeczy dziewczyny rozsypują się a uczynny mężczyzna pomaga je zbierać. Następuje chwila kiedy ich spojrzenia się krzyżują.

Ale dalsza część historii wcale nie jest szablonowa. Bo dziewczyna nie zakochuje się w chłopaku ani od pierwszego spojrzenia ani od kolejnego... A on nie obsypuje jej prezentami aby zdobyć jej serce.

Jak się potoczą losy tych trzech dziewczyn? Koniecznie musicie przeczytać. Książka dostarczy Wam dużo przyjemności z czytania.

Pod płaszczykiem prostej historii o miłości i przyjaźni autorka przemyca wiele wartościowych tematów. A do tego zakończenie które rozwaliło mnie na łopatki. Nie doczekasz się na finale banału! Mnie pozostał niedosyt. Choć przez chwilę miałam uczucie że akcja toczy się trochę za wolno. Czy będzie druga część? Czy będzie coś jeszcze w tej historii?

Zdecydowanie można przy tej lekturze się zrelaksować, ale także przemyśleć kilka rzeczy.

Czy są tu jacyś fani takich romantycznych powieści?
*
Za możliwość przeczytania ksiazki dziękuję Wydawnictwu Jaguar.


8 komentarzy:

  1. Zapowiada się bardzo ciekawie, tytuł zapisany :D
    Ściskam, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna propozycja :)
    U mnie dzisiaj też książkowo na blogu :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam przyjemność patronować tej książce i również naprawdę serdecznie ją polecam. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. imponująca recenzja tej książki

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam romantyczne powieści!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta książka stoi na mojej półce i czeka na recenzję. Ja również przeczytałam i jestem mile zaskoczona:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię ten typ literatury. Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem już w tym wieku, że potrzebuję romantycznych wzruszeń, a powieść którą przedstawiłaś być może mi je zapewni. Całkiem zgrabna recenzja. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że masz ochotę podzielić się ze mną swoimi myślami. Dziękuję!